Marek z Jankiem w Siedlcu. Autor M. Kowalski
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Kategoria: Napieraliśmy...
- Utworzono: Piątek, 09 styczeń 2026 09:04
- Opublikowano: Piątek, 09 styczeń 2026 09:04
- Darek Kaptur
Marek Kowalski relacjonuje: "Wczoraj, (20.08) chcąc uciec od słońca szukaliśmy wspinania w cieniu i znaleźliśmy je w rejonie Siedlca. Na Mamie Pandy oraz na Ojcu Pandy. Było cicho, pusto i zielono. Udało się nam przejść tam 10 linii, z których każda była bardzo przyjemna, ale najciekawsze okazały się te na Ojcu. To był dobry dzień w dobrym miejscu."
Czerwony Smok. Autor. J. Chodenko
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Kategoria: Napieraliśmy...
- Utworzono: Piątek, 09 styczeń 2026 08:55
- Opublikowano: Piątek, 09 styczeń 2026 08:55
- Darek Kaptur
Relacjonuje Jarek: "Za namową Darka w poniedziałek 18.08.2025 wyruszyliśmy na stosunkowo młodą (X 2022) drogę „Roter Drache”. Znajduje się ona w masywie góry Röthelstein (1263 m) w Alpach w regionie Styrii.
Dorota z Jankiem w Łutowcu. Autor J. Majchrzak
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Kategoria: Napieraliśmy...
- Utworzono: Piątek, 09 styczeń 2026 08:38
- Opublikowano: Piątek, 09 styczeń 2026 08:38
- Darek Kaptur
Relacjonuje Janek: "Wyjazd był udany (16.08). Chcieliśmy sprawdzić postępy na Knurze i Losze gdzie się wszystko zaczęło. Tłum ludzi zmusił nas do szukania czegoś innego. Zaczęliśmy o Różowej Ścianki a potem przeszliśmy na Ule korzystając, że nie było nikogo. Wstawiliśmy się w drogi, które nie były przez nas robione albo wcześniej wędkowane (Spragniona V, Lewe Ule V, Ziutek porwokator V+, Powrót Różowej Pantery V+, Miodzio VI+."
Czytaj więcej: Dorota z Jankiem w Łutowcu. Autor J. Majchrzak
W Höllenthalu. Autor M. Kowalski
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Kategoria: Napieraliśmy...
- Utworzono: Czwartek, 25 grudzień 2025 11:26
- Opublikowano: Czwartek, 25 grudzień 2025 11:26
- Darek Kaptur
Pierwsze dni sierpnia przeznaczyliśmy na pobyt w Höllenthal’u, by powspinać się w trójkowym zespole i poprzebywać wśród wspaniałych widoków. Pomimo upalnych dni udało się nam zadziałać na Grossofen oraz na Blechmauer.
Za Jastrzębnikiem
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Kategoria: Napieraliśmy...
- Utworzono: Czwartek, 25 grudzień 2025 11:13
- Opublikowano: Czwartek, 25 grudzień 2025 11:13
- Darek Kaptur
W sobotę (9.08) razem z Dorotą, Jankiem i Robertem wybraliśmy się w rejon Jastrzebnika (G. Łysak) by powspinać się w Białym Kanionie i jego przyległościach. Dla mnie był to czas zbierania informacji do topo a dla reszty uczestników wyjazdu zadziałanie w miejscu gdzie się jeszcze nie wspinali. Drogi w Białym Kanionie są estetyczne i czyste, czyli regularnie chodzone. Niestety, nie można tego powiedzieć o drogach na Maślatej. A szkoda, ponieważ są one całkiem ciekawe w swoich wycenach. Regularne wspinanie i związane z tym czyszczenie dobrze by im zrobiły.
Kruzberki łupek ;-)
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Kategoria: Napieraliśmy...
- Utworzono: Piątek, 31 październik 2025 17:31
- Opublikowano: Piątek, 31 październik 2025 17:31
- Darek Kaptur
Wstrzeliwując się w okno pogodowe zdecydowaliśmy się z Izą w niedzielę, około 10-tej udać się w nasze "przydomowe skałki", czyli do Kruzberku na szybkie wspinanie. W wyniku korespondencji Izy z Dorotę zdecydowali się oni (Dorota i Janek) na towarzyszyć. Na miejscu kłębił się tłum dzieci z jakiegoś przygodowego zespołu ale część dróg była wolna. Udało nam się przewspinać na kilku drogach a Kruzberk tradycyjnie pokazał ząbki, że tutaj nie ma nic za darmo. Wyceny są solidne a asekuracja z tych lotnych.
Ola z Jackiem Sokolikach. Autor J. Pytlik
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Kategoria: Napieraliśmy...
- Utworzono: Piątek, 31 październik 2025 17:18
- Opublikowano: Piątek, 31 październik 2025 17:18
- Darek Kaptur
Relacjonuje Jacek: "Góry Sokole - nasze ulubione miejsce do wspinania, a także początek historii, w której zaczynaliśmy przygodę ze wspinaczką skałkową. Na zdjęciach drogi tradowe z wyceną od IV do V+. Pogoda jak na środek lata dosyć chłodna i deszczowa, ale udało się trafić na słoneczne okno".