Napieraliśmy...

Sprawozdania z wyjazdów naszej grupy.

Nowe na Popielowych

           W weekend skończyliśmy sprawy z ubezpieczonymi ostatnio projektami. Nazwy to nadal zabawa słowem popularna jakiś czas temu wśród wspinaczy:-). "Pyłek trawy" to położony, delikatny filarek preferujący bardziej poczucie równowagi niż siły. Znajdująca się z prawej strony rysa stanowi naturalny ogranicznik.

Czytaj więcej: Nowe na Popielowych

Ranek na Jurze

           Dwa lata temu nasz znajomy patrząc się na fragment płyty na prawo od drogi Taboret stwierdził, że to coś dla nas. Jego sugestia została zapamiętana. Co prawda, nasze młyny mielą często powoli ale za to skutecznie i nastał czas na zajęcie się sprawą. Korzystając z zaproszenia na 25 lat ABC Wspinania udaliśmy się w teren tak by mieć czas na zadziałanie. Okazało się, że na płytce jest łatwej niż mogło się wydawać i ostatecznie otworzyliśmy nową drogę o nazwie Ranek na Jurze VI+ (3R+ST). Z lewej strony rysa stanowi naturalny ogranicznik. Korzystanie z niej zdecydowanie ułatwia sprawę. Ringi tradycyjnie IŚW "Nasze Skały".

Czytaj więcej: Ranek na Jurze

Vyhlidka. Autor M. Kowalski

            W poprzednią niedzielę (06.09) udaliśmy się z Ramoną na rekreacyjne wspinanie w czeskim rejonie Vyhlidka. Jest to duża, fajnie położona grupa skał łupkowych, idealna na całodniowy wypad. W stałe punty asekuracyjne wyposażone są tylko niektóre drogi. I to z ich trudnych. Nie ma tam też stanowisk, ale na wielu drogach jest możliwość założenia własnych, co na potrzeby naszego wędkowania w zupełności wystarczyło. Poruszaliśmy się po drogach łatwiejszych zanurzeni w pięknym otoczeniu gęstej przyrody i w ten sposób, nie spiesząc się, minął nam cały dzień. A jedynym utrudnieniem był brak magnezji, ponieważ w tym rejonie jej stosowanie jest niemile widziane.

Czytaj więcej: Vyhlidka. Autor M. Kowalski

Niedzielna Rolada

           Tym razem w rejonie Jastrzębnika udałem się z Robertem na Roladę. Dla mojego kolegi była to pierwsza wizyta na tej skale i wspinanie w tym miejscu mu się spodobało. Warun był nawet dobry. W pionach i przewiskach skała była sucha a w połogach miejscami lekko wilgotna co nie przeszkadzało we wspinaniu. Elementem dodanym było spotkanie z Andrzejem Machnikiem. Ponad 70 dych na karku a nadal widujemy się z nim w terenie. Szacun! 

Czytaj więcej: Niedzielna Rolada

Północny Bastion kolejny raz

           W sobotę Jarek zaproponował wspinanie na Północnym Bastionie gdzie zadziałał poprzednio w 2017 roku. Zawsze podobały mi się tamtejsze fajnie urzeźbione płyty więc a ochotą przystałem na propozycję. Warunki okazało się świetne a w rejonie przez cały czas byliśmy sami. Udało mi się wykonać kolejną serię "onsajtów po latach" świetnie się przy tym bawiąc. Jarek ze swoich działań też był bardzo zadowolony więc czego chcieć więcej...

Czytaj więcej: Północny Bastion kolejny raz