Na tyłach Jastrzębnika. Współautor I. Gajos
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Utworzono: Poniedziałek, 10 luty 2025 17:54
- Opublikowano: Poniedziałek, 10 luty 2025 17:54
- Darek Kaptur
- Odsłony: 836
W zeszłą sobotę (10.09) mając chęć na rekreacyjne wspinanie w cieniu uskuteczniliśmy działania na zachodnim końcu Białego Kanionu. Drogi okazały się całkiem fajne (rzeźba, formacje, brak wyślizgu) a część z nich nawet całkiem długa (8-9 wspinek). W przyjemnych trudnościach VI-VI.1+ pokonywałem kolejne z nich a Iza nie chcąc się męczyć na przewiskach robiła je na wędkę. Wiara, Duch, Rozum, Ślady UFO podobały mi się a Dzieci Jury mogą skusić promocyjną wyceną.
Wizja lokalna w Wiercicy
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Utworzono: Poniedziałek, 10 luty 2025 17:42
- Opublikowano: Poniedziałek, 10 luty 2025 17:42
- Darek Kaptur
- Odsłony: 806
W sobotę razem z Izą udaliśmy się do Dol. Wiercicy by pooglądać stan asekuracji na drogach mając na uwadze planowanie działań ekiperskich w ramach IŚW "Nasze Skały". Oglądają Czarnego Kota, Białego Psa i Proximy zlokalizowaliśmy jeszcze pojedyncze ringi zjazdowe i nieatestowane punkty asekuracyjne. Na Proximach część dróg za sprawą Artura Pierzchniaka uzyskała nową asekurację ale jest jeszcze wiele do zrobienia.
W Parku Jurajskim
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Utworzono: Niedziela, 19 styczeń 2025 11:34
- Opublikowano: Niedziela, 19 styczeń 2025 11:34
- Darek Kaptur
- Odsłony: 867
W czwartek udaliśmy się w Jarkiem do Smolenia by powspinać się w cieniu. Nasz wybór padł na Salceson w Parku Jurajskim. Jak się okazał ostatnio byłem tam w roku 2017! Niewiele się tam zmieniło. Ilość dróg bez zmian, stan asekuracji tak sam (dobry), skała nie zarosła. Jedynie wyślizg na drogach trochę się zwiększył ale ładnie gnące się chwyty gwarantują nadal całkiem przyjemne wspinanie. Okazało się, że w lesie termicznie nie jest źle. Spokojnie pokonywałem kolejne drogi robiąc "onsajty po latach". Jarek podążał za mną do odcięcia zasilania by przesiąść się na "wędkę". Przez cały czas byliśmy jedynymi wspinaczami w rejonie. Przez moment odwiedziło nas tylko troję turystów. To był ładny dzień.
Kaśka i Tomek na Janikowej Skale. Autor T. Wycisk
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Utworzono: Niedziela, 19 styczeń 2025 11:39
- Opublikowano: Niedziela, 19 styczeń 2025 11:39
- Darek Kaptur
- Odsłony: 860
Tomek relacjonuje: " W miniony czwartek przy okazji podróży do Bielska postanowiliśmy z Kaśką nadłożyć trochę drogi i ponownie odwiedzić Janikową Skałę - piękny, piaskowcowy rajbung nieopodal Jeleśni. Ostatnim razem zlało nas deszczem jak tylko dotknęliśmy skały, tym razem pogoda dopisała aż za bardzo. Oprócz dwunastu dróg, widniejących na dostępnym w internecie i na miejscu topo, powstały dwie nowe z lewej strony ściany.
Czytaj więcej: Kaśka i Tomek na Janikowej Skale. Autor T. Wycisk
Uwaga na gryzonie!
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Utworzono: Środa, 25 grudzień 2024 17:20
- Opublikowano: Środa, 25 grudzień 2024 17:20
- Darek Kaptur
- Odsłony: 862
Tomek zaproponował wyjazd na wspinanie więc w niedzielę udaliśmy się w teren. Było upalnie, więc skały musiały być zacienione a drogi w przyjemnych trudnościach. Spowodowało to umiejscowienie się pod Ojcem i Mamą Pandy. O dziwo byliśmy sami. Po pewnym czasie przybyła kilkupokoleniowa ekipa co zapoczątkowało clou wyjazdu. Na starcie do drogi Dziupelki na Mamie Pandy w jednej z dziur zamieszkała mysz lub jakiś podobny osobnik, który w wyniku reakcji obronnej ugryzł w palec jedną z przybyłych dziewczyn. Spowodowało to określone implikacje (zdegustowani zdecydowali się zmienić rejon) i po chwili znowu byliśmy sami. Po pokonaniu serii dróg i uzyskaniu stosownego poziomu zadowolenia mogliśmy powrócić do domów.

