Jesienią do Lądka

            Tym razem celem edukacyjnej wycieczki dla Błażeja stał się Lądek i wspinanie w gnejsie. Dla mnie celem było pooglądanie "nowszych ścian" na Stołowych. Drogi na Bocznej Ściance autorstwa M. Szyrmer i G. Płoski okazały się czyste i wspinaczkowo przyjemne.

Inaczej ma się sytuacja na Bocznej. TRAD-y A. Wojtonia są brudne lub zarośnięte mchem. W tej sytuacji udało nam się przebyć nowość na lewym filarku (Pierwszy filarek V TRAD). W przyszłości postaram się drogę uzbroić w stałe punkty asekuracyjne ponieważ asekuracja "ruchoma" jest z tych niezachęcających oraz po namówieniu Jarka skałę oczyścić i przygotować tak by można było nam niej fajnie się powspinać. Po tych atrakcjach poruszaliśmy się po Niżnej i wycofaliśmy się do samochodu trochę wychłodzeniu przez całkiem zimy wiatr.