Weekend na Hohe Wandzie

             Ostatecznie zebrało się na sześcioro mając do zrealizowania różne cele. W sobotę Janek z Dorotą zrobili Draschgrata light za 4+ i była to ich pierwsza samodzielnie zrobiona wielowyciągówka. Robert z Błażejem przeszli kombinację Popitz + Hinterholtz 5 9dla Błażeja była to pierwsza droga wielowyciągowa w życiu).

Nasz "domowy zespół wspinaczkowy udał się na Beuteösterreichersteig 6+/7-. Schemat w przewodniku T. Behma nie jest zgodny z zastaną rzeczywistością na 2 wyciągu (rysunek na www.bergsteigen.com się zgadza z tym co tam zastaniemy). Po pokonaniu drogi kontynuowaliśmy wspinanie Hinterholzem na szczyt ściany. Nazajutrz w towarzystwie Roberta i Błażeja na dwa zespoły przebyliśmy klasyka w postaci Direkter Bergfrundesteig 5. Dół to droga z 1930 roku więc wyceny są z tych solidnych. Góra to nowe warianty idące po bardziej płytowym terenie. Pogoda dopisała a cele udało się wszystkim zrealizować. Wracaliśmy zadowoleni.