Napieraliśmy...

Sprawozdania z wyjazdów naszej grupy.

Jura w czasie burzy

           W Podlesicach w czasie ataku nawałnicy przebywali Ramona i Marek. Trochę zdziałali i wykonali kilka fotek.

Czytaj więcej: Jura w czasie burzy

Mirów w weekend.

Na dwa "mieszane zespoły" udaliśmy się na rekreacyjny wspin. Niestety, Mirów okazał się totalnie oblężony i tylko szczęśliwym trafem dorwaliśmy pustą miejscówkę pod Mniszkiem.

Czytaj więcej: Mirów w weekend.

Ojciec Pandy-start projektu

          Strasznie długo decydowaliśmy się by to zacząć. Wreszcie, wczoraj z Jarkiem zaatakowaliśmy tą skałę. Udało się zrobić rebolting Bagateli. Wykonać jej prostowanie, co zaowocowało powstaniem Robusia VI.1 i Robusia lajt VI+. Są też solidne postępy w czyszczeniu prawego filara. Zapowiada się tam pojawienie kilku fajnych dróg. O postępach będziemy informować. Pora udać się po ringi do "Naszych Skał" ponieważ zasoby własne są na ukończeniu.

Czytaj więcej: Ojciec Pandy-start projektu

Mirów rekreacyjnie. Współautor I. Gajos

          Rober z Waldkiem zaproponowali mi wyjazd na jakieś ładne drogi tak do VI więc zaproponowałem Turnię Kukuczki w Mirowie.

Czytaj więcej: Mirów rekreacyjnie. Współautor I. Gajos

Biały Murek w Trzebniowie

          Wczoraj skorzystałem z zaproszenia Roberta i udaliśmy się na Biały Murek. Warun był dobry a w rejonie tradycyjnie pusto. Powspinałem się po swoich i nie swoich starych drogach oraz po nowych dla mnie, które "zawsze" były mokre. Ania z Robertem powalczyli na "nieznanym".

Czytaj więcej: Biały Murek w Trzebniowie