Napieraliśmy...

Sprawozdania z wyjazdów naszej grupy.

Bornholm. Autor M. Kowalski

             W dniach 27.07 - 05.08 przebywaliśmy z Ramoną na Bornholmie. W pierwszych skojarzeniach wyspa ta nie przywodzi na myśl wspinania, jednak jest to ponoć jeden z głównych rejonów wspinaczkowych płaskiej Danii. Jako, że dysponowaliśmy przewodnikiem postanowiliśmy przeznaczyć część wyjazdu na działanie w tamtejszym granicie.

Czytaj więcej: Bornholm. Autor M. Kowalski

Zagadka nadal czeka

            W czwartek razem z Jarkiem postanowiliśmy rozwiązać zagadkę dokładnego przebiegu Wielkiego trawersu Apteki autorstwa Z. Wacha (cztery wyciągi V+A0) przy okazji starając się zlikwidować miejsca A0. Start okazał się zarośnięty więc wystartowaliśmy drogą Cztery leki z Apteki/Dwa haki. Droga ta to fajne IV za wyjątkiem startu, który ma raczej wycenę V.

Czytaj więcej: Zagadka nadal czeka

Maltatal. Autor M. Kowalski

             W ubiegłym tygodniu (tj. 11-18.07) przebywaliśmy z Janem w rejonie Doliny Maltatal. Warun niekoniecznie gwarantował pełną swobodę, ale staraliśmy się dostosować do niego nasze plany. Na początek wybraliśmy się na drogę Sonnenalle znajdującą się na Seenplatten. Wyszło nam tego 7 wyciągów i coś koło 200 metrów w niezmiennych trudnościach V. Wszystko w granitowej płycie. Bardzo przyjemne i „edukujące” wspinanie. Tylko podejście niefajne, ale na szczęście krótkie.

Czytaj więcej: Maltatal. Autor M. Kowalski

TRAD-owo na Skale Aptece

           Na sobotę Robert zaproponował mi wspinanie "na własnej" (którą po kursie miał zamiar doskonalić). Wybrałem za cel drogi na Skale Aptece, których on nie znał. Dla mnie było to przypomnienie sobie czasów kiedy na nich uczyłem zakładania kostek adeptów wspinania:-). Udało się pokonać kilka fajnych dróg będących kiedyś klasykami na kursach. Przy okazji rozszyfrowałem kolejną "zagadkę" przechwytów na drodze Darka Tima i poruszałem się po czymś ubezpieczonym.

Czytaj więcej: TRAD-owo na Skale Aptece

Kolejna wizyta na Islandii. Autor A. Hajnas

             Adam Hajnas w dalszym ciągu eksploruje Islandię. Tak to relacjonuje: "W tym roku również wybrałem się Islandię celem dalszego jej eksplorowania. Na szczęście wpadło mi kilka słonecznych dni, dzięki czemu mogłem zobaczyć nowe, ciekawe zakątki, a tych na każdym kroku nie brakuje. Lodowce, wodospady, wulkany i cała reszta (!!!) robi fenomenalną robotę ! Tam naprawdę jest co podziwiać. Kto raz zasmakuje, będzie wracał, jak ja. A w przyszłym (oby) roku czas na totalny offroad.

Czytaj więcej: Kolejna wizyta na Islandii. Autor A. Hajnas