Na Roladzie

  • Drukuj

           W przedświąteczną sobotę udaliśmy się w Błażejem na leżącą w masywie Jastrzębnika Roladę. Miałem tam jeszcze kilka dróg do rozpoznania a Błażej mając doświadczenia z różnymi roladami z chęcią postanowił zapoznać się z kolejną.

Osłonięci od wiatru, przy całkiem przyjemnej temperaturze urabialiśmy kolejne drogi. Z  całej oferty skały najfajniejszą wydaje mi się Ślad węglowy. Mając na uwadze dużą ilość zarezerwowanych projektów potencjał dróg może radykalnie wzrosnąć ( o ile te projekty-czasem już wieloletnie zostaną realizowane). Na dzisiaj skała to może stanowić fajny cel dla osób wspinających się w trudnościach w przedziale V-VI.2.